fbpx

Pierwszy dzień astronomicznej jesieni mamy już za sobą, dziś mamy pierwszy dzień jesieni kalendarzowej i w związku z tym przygotowałam jesienny niezbędnik bez którego nie wyobrażam sobie w ogóle tej pory roku i tak naprawdę dzięki tym dodatkom, zresztą nie tylko wnętrzarskim, lubię jesień.

Ilekroć projektuję wnętrza i dochodzę do pytań jakie mają klienci oczekiwania co do salonu / pokoju dziennego, co woleliby narożnik czy sofę, to zawsze słyszę odpowiedź nie wiemy.

Co robię kiedy nie ma mnie na blogu?

Najczęściej, żeby nie powiedzieć, że prawie zawsze, staram się upiększać wnętrza i sprawiać by ludziom mieszkało się lepiej oraz żeby pokochali swoje cztery kąty.

I nie inaczej było tym razem.

W poprzedniej części opisywałam Wam początkowy etap prac nad szafką, dziś przejdziemy do konkretów.

Na pierwszy ogień poszło złożenie szuflad, gdyż na tę czynność nie potrzeba zbyt wiele czasu. Od razu też zostały przykręcone prowadnice.

Hej, za oknem pada, a właściwie leje, w oddali szaleje kolejna już dzisiejszego dnia solidna burza, a ja przygotowuję dla Was poniedziałkowy kolaż :)

Strona 6 z 16

 

 

@tenkawalekpodlogi