1434663465 Socialmedia icons Facebook instagram google plus bloglovin 16

Na początku tego miesiąca w IKEA pojawi się nowa kolekcja o nazwie YPPERLIG (na jednej z zagranicznych stron IKEA doczytałam, że ma być dostępna od 6 października). Została stworzona we współpracy z duńską firmą projektową Hay i prezentuje prostotę oraz minimalizm. Jednak czy po ostatnio dość burzliwie przyjętym nowym katalogu zdobędzie uznanie klientów?

Już dziś po raz czwarty rusza Wielka Wymiana Książkowa PRZECZYTAJ i PODAJ DALEJ, w której po raz drugi mam okazję uczestniczyć.

Na początku bardzo sceptycznie podeszłam do tego pomysłu i zastanawiałam się, jak w ogóle można rozstać się z książkami, to przecież prawie tak jak zostawić je na śmietniku. Wiem, że może to dość ostre skojarzenie, ale naprawdę tak mi się wtedy wydawało. Jednak kiedy przejrzałam swoją biblioteczkę, to stwierdziłam, że mam kilka książek do których wiem, że już nie wrócę, kilka okazało się dla mnie bublami zakupowymi i tak naprawdę leżały, i się kurzyły, a może ktoś właśnie szukał tego tytułu.

Skosy w naszych domach czy mieszkaniach to często niewykorzystana przestrzeń, która budzi strach przed zagospodarowaniem. Szczerze powiem, że nie wiem skąd takie obawy, ale już wielokrotnie spotkałam się z narzekaniem typu „mamy tu takie pomieszczenie, ale przez te skosy to nic się nie da z nim zrobić”, albo „to wnętrze będzie ciężkie do zaprojektowania, bo jest takie nieustawne przez te skosy”. 

Z ciekawości przed napisaniem tego artykułu wpisałam hasło do wyszukiwarki. Pierwsze tytuły, które mi wyskoczyły w stosunku do skosów, od razu używają negatywnych określeń typu „trudne, niewykorzystane, kłopotliwa przestrzeń”. Kurczę, ja się z tym kompletnie nie zgadzam.

Dziś chciałabym po troszku napisać o nadchodzących zmianach, które zaplanowaliśmy na jesień. Pewnie zastanawiacie się, dlaczego użyłam liczby mnogiej, więc pędzę już z wyjaśnieniem.

Minimalizm to już od dłuższego czasu bardzo popularne słowo i mam wrażenie, że mocno nadużywane. To tak troszkę jak ze słowem design, którym określa się dziś prawie wszystko, począwszy od dodatków, wnętrz, dekoracji, aż po garnki, sztućce, bluzkę czy spodnie.

Jednak czym tak naprawdę jest minimalizm? Czy to zimne, prawie puste wnętrze, na które składa się tylko podstawowe wyposażenie? Moja odpowiedź na tak zadane pytania to zdecydowane nie!