1434663465 Socialmedia icons Facebook instagram google plus bloglovin 16

Lifestyle (53)

Witam Cię w drugim tygodniu nowego roku. Napisanie tego wpisu zajęło mi ponad dwa tygodnie i praktycznie do samego końca wahałam się, czy wrzucać na stronę ten wpis, czy nie, ale w końcu po przeczytaniu kilku tego typu artykułów na różnych blogach stwierdziłam, że jednak warto.

Miał być wpis o prezentach, ale ze względu na to, że wszędzie sporo tego typu wpisów, więc macie w czym wybierać, to postanowiłam dla odmiany pokazać Wam moją drugą pasję, jaką jest pieczenie i gotowanie. Podzielę się dziś przepisami, które co roku pojawiają się na naszym świątecznym stole.

Przepisy, poza jednym, pochodzą ze starego zeszytu mojej mamy, które zaczęła gromadzić i spisywać, gdy wyszła za mąż, czyli 32 lata temu :) Uprzedzam, że żaden z przepisów nie jest fit :D

Tę opowieść można by zacząć od słów „Dawno, dawno temu za górami, za lasami...” lub „Dawno, dawno temu w odległej galaktyce...”, jednak to nie żadna z bajek ani też nie film. Jednak jak to się stało i co wpłynęło na to, że jestem tu, gdzie jestem?

Już dziś po raz czwarty rusza Wielka Wymiana Książkowa PRZECZYTAJ i PODAJ DALEJ, w której po raz drugi mam okazję uczestniczyć.

Na początku bardzo sceptycznie podeszłam do tego pomysłu i zastanawiałam się, jak w ogóle można rozstać się z książkami, to przecież prawie tak jak zostawić je na śmietniku. Wiem, że może to dość ostre skojarzenie, ale naprawdę tak mi się wtedy wydawało. Jednak kiedy przejrzałam swoją biblioteczkę, to stwierdziłam, że mam kilka książek do których wiem, że już nie wrócę, kilka okazało się dla mnie bublami zakupowymi i tak naprawdę leżały, i się kurzyły, a może ktoś właśnie szukał tego tytułu.

Dziś chciałabym po troszku napisać o nadchodzących zmianach, które zaplanowaliśmy na jesień. Pewnie zastanawiacie się, dlaczego użyłam liczby mnogiej, więc pędzę już z wyjaśnieniem.

Strona 1 z 11