1434663465 Socialmedia icons Facebook instagram google plus bloglovin 16

Akcja balkon! Metamorfoza część 3 - przed i po

22 Maj 2017
Kategoria: Metamorfozy
Czytany 846 razy

Po wielu przebojach z naszą cudowną pogodą, w końcu udało się skończyć balkon. Zajęło nam to niestety zdecydowanie więcej czasu, niż zakładaliśmy, ale cóż, na pogodę nie ma rady, musieliśmy przeczekać, choć czasami było naprawdę ciężko. 

Dziś w końcu mogę Wam pokazać efekt przed i po.

Metamorfozę rozpoczęliśmy od malowania barierek balkonu oraz położenia podłogi GUMI TARAS. Zamontowaliśmy też osłonkę na jedną z części barierek.

A po tym już wszystko się posypało. Przygotowaliśmy parapety, dopasowaliśmy je, pomalowaliśmy deski i stop, trzeba czekać. Podczas deszczu i zimna, kiedy marzną dłonie, ciężko było je zamontować i zrobić to dobrze więc odpuściliśmy. Wzięliśmy się za skrzynię-siedzisko. Docięliśmy wszystkie elementy, pomalowaliśmy każdy z osobna, złożyliśmy w całość równocześnie ze składanym stolikiem i znowu pauza. Wszystko gotowe stało w mieszkaniu przez dobre dwa tygodnie. Nosiło nas, żeby zrobić coś więcej, ale deszcz skutecznie gasił nasz zapał, o temperaturze nie wspominając. 

Każdy etap metamorfozy możecie zobaczyć, klikając w poniższe zdjęcia.

akcja balkon 1  akcja balkon 2

W końcu nastał ten długo wyczekiwany czas i w weekend przystąpiliśmy do końcowej realizacji, jupi! Wszystko paliło się nam w rękach, tak bardzo chcieliśmy mieć już widoczny efekt końcowy, a ja nie mogłam się doczekać kiedy będę mogła wejść ze wszystkimi dodatkami, dekoracjami i roślinkami. 

Od początku wiedziałam jaki chcę uzyskać efekt. Barierki już dawno wymagały renowacji, a drewniana podłoga zobowiązuje i nie wyobrażałam sobie, żeby była oszpecona przez metalowe, paskudne parapety.

parapety przedBalkon był początkowo jak każdy w bloku, czyli nijaki. Betonowa posadzka, łuszcząca się farba, najtańsze parapety oraz spory próg montowany przez spółdzielnię przy ociepleniu bloku. Całość zdecydowanie musiała ulec zmianie, tym bardziej że mieszkanie już kompleksowo wyremontowane i tylko balkon odstraszał, a uważam że on również wpływa na estetykę.

balkon przed zmiana

Teraz podłoga balkonu uzupełnia się z tą z pokoju dziennego i tworzy przytulną przestrzeń. Do kompletu zasłoniliśmy tę część balkonu, która niestety ukazywała nam mało przyjemny wygląd, jakim są osiedlowe śmietniki. Wiadomo, gdzieś muszą mieć swoje miejsce, ale w weekendy to był naprawdę paskudny widok, siedząc nawet w pokoju dziennym.

podloga przeslonaDrugą część balkonu zajęła skrzynia, która oprócz funkcji siedziska, będzie pełniła funkcję schowka na konewkę, osłonki czy doniczki. W części frontowej, zaraz od wejścia z pokoju dziennego, jest zamontowany mobilny, składany stoliczek, który idealnie pomieści laptopa, niewielki notes i szklankę wody. Zależało nam również na tym by był łatwo demontowalny, przede wszystkim na okres zimowy i dlatego zostały zastosowane metalowe uchwyty do doniczek na barierki, które sprawdzają się doskonale.

skrzynia stoliczekParapety w końcu służą jako półka na kwiatki czy inne dekoracje, mam także dodatkowy blat na niezbędne rzeczy, które będą mi akurat potrzebne podczas pracy na balkonie.

parapety noweDo kompletu pies jest przeszczęśliwy, bo w końcu może swobodnie powylegiwać się na drewnianej podłodze i nic Rumby nie ziębi, a jest ogromną fanką słońca. 

Ciągle wychodzimy z mężem na balkon i podziwiamy efekt końcowy, porównując z balkonami sąsiadów i stwierdzamy, że była to jedna z naszych lepszych decyzji. Nie mówiąc już o tym, choć może zabrzmi to nieco próżnie, że mamy teraz najładniejszy balkon na osiedlu, w dodatku z pięknym widokiem.

balkon przed i po 1a

balkon przed i po 2a

Podsumowując, jesteśmy bardzo zadowoleni z metamorfozy, jaką przeszedł nasz balkon, który teraz doskonale współgra z naszym mieszkaniem, a nie odstaje od reszty jak to miało miejsce wcześniej.

Zresztą sami zobacznie nasz balkon w pełnej odsłonie :)

balkon po metamorfozie 1

balkon po metamorfozie 2

balkon po metamorfozie 3

balkon po metamorfozie 4

A wieczorową porą prezentuje się następująco:

balkon po metamorfozie 5

balkon po metamorfozie 6

Pamiętajcie, nawet na niewielkim balkonie jesteśmy w stanie zrobić sobie swoją małą oazę wyciszenia, spokoju i relaksu lub dodatkowe miejsce do pracy na świeżym powietrzu.

Kto z Was ma już zmiany na balkonie za sobą, a kto dopiero zabiera się za ten temat?